Vavamuffin
Juwenalia Uniwersytetu Łódzkiego
20.05.2011 Łódź, Lumumbowo
Ciekawostka: Grupa występowała jako druga. Niestety równo z ich wyjściem na scenę rozpętała się potworna nawałnica. Z obawy o sprzęt uciekłem spod sceny już po drugim kawałku... A mogło być o wiele więcej fajnych zdjęć...
niedziela, 22 maja 2011
sobota, 21 maja 2011
Juwenalia UŁ 2011: Lipali
Lipali
Juwenalia Uniwersytetu Łódzkiego
20.05.2011 Łódź, Lumumbowo
Ciekawostka: Wystąpili jako pierwsi, około 19 wieczorem. Na placu było niewielu fanów. Mimo to bardzo szybko rozkręcili imprezę:)
Juwenalia Uniwersytetu Łódzkiego
20.05.2011 Łódź, Lumumbowo
Ciekawostka: Wystąpili jako pierwsi, około 19 wieczorem. Na placu było niewielu fanów. Mimo to bardzo szybko rozkręcili imprezę:)
poniedziałek, 16 maja 2011
Natalia Kukulska





Święto Łodzi 2011
Natalia Kukulska
15.05.2011 Łódź, ulica Piotrkowska
Ciekawostka: Chociaż nie jestem fanem tej pani, jestem zachwycony tym koncertem. Mimo, że miała trudne zadanie, grając dosyć wcześnie i dla w sumie dość przypadkowej publiczności, udało Jej się zagrać całkiem porządny koncert! Do tego wspaniałe światło i brak ograniczeń co do fotografowania... Bajka:)
T.Love
Święto Łodzi 2011
T.Love
15.05.2011 Łódź, ulica Piotrkowska
Ciekawostka: Koncert "festynowy", a więc focenie bez ograniczeń. Co z tego, skoro Muniek zamiast śpiewać chrypiał, a światło było tak tragiczne, że szło się pochlastać?
T.Love
15.05.2011 Łódź, ulica Piotrkowska
Ciekawostka: Koncert "festynowy", a więc focenie bez ograniczeń. Co z tego, skoro Muniek zamiast śpiewać chrypiał, a światło było tak tragiczne, że szło się pochlastać?
piątek, 6 maja 2011
Wunder Wave 74
Wunder Wave 74
5.05.2011 Łódź, Dekompresja
The End, Cowboy Prostitutes, The Civet, Roger Miret & Disasters
Ciekawostka:
Jak tak dalej pójdzie, to WW zakończy swój żywot :( Na koncert przyszło nieco ponad sto osób, mimo gwiazdy, jaką niewątpliwie jest Roger Miret.
Co do zespołów. The End: Młoda krew ze Śląska. Dużo energii i ciekawy wokal. Szkoda, że grali dla pustej sali... Cowboy Prostitutes: Szwedzi przyjechali dosłownie w ostatniej chwili. Muzycznie przypominali mi... Iron Maiden:) Poważnie! The Civet: Te panie już znam, gościły też na blogu. Niestety w składzie zostały tylko dwie kobiety, a szkoda, bo w 100% kobiecym składzie brzmiały i wyglądały lepiej. Roger Miret & Disasters: Tego nie trzeba chyba przedstawiać? Moc, power, siła i co tam jeszcze można powiedzieć:)
W kwestii technicznej: Fosy brak, za to światło całkiem, całkiem:)
5.05.2011 Łódź, Dekompresja
The End, Cowboy Prostitutes, The Civet, Roger Miret & Disasters
Ciekawostka:
Jak tak dalej pójdzie, to WW zakończy swój żywot :( Na koncert przyszło nieco ponad sto osób, mimo gwiazdy, jaką niewątpliwie jest Roger Miret.
Co do zespołów. The End: Młoda krew ze Śląska. Dużo energii i ciekawy wokal. Szkoda, że grali dla pustej sali... Cowboy Prostitutes: Szwedzi przyjechali dosłownie w ostatniej chwili. Muzycznie przypominali mi... Iron Maiden:) Poważnie! The Civet: Te panie już znam, gościły też na blogu. Niestety w składzie zostały tylko dwie kobiety, a szkoda, bo w 100% kobiecym składzie brzmiały i wyglądały lepiej. Roger Miret & Disasters: Tego nie trzeba chyba przedstawiać? Moc, power, siła i co tam jeszcze można powiedzieć:)
W kwestii technicznej: Fosy brak, za to światło całkiem, całkiem:)
niedziela, 1 maja 2011
Peja i Slums Attack
Peja i Slums Attack
30.04.2011 Łódź, Dekompresja
Ciekawostka: Miało mnie nie być na tym koncercie. Pojawiłem się można powiedzieć przypadkiem:) Nie moje klimaty zupełnie, ale Rysio zaprezentował się ładnie:)
30.04.2011 Łódź, Dekompresja
Ciekawostka: Miało mnie nie być na tym koncercie. Pojawiłem się można powiedzieć przypadkiem:) Nie moje klimaty zupełnie, ale Rysio zaprezentował się ładnie:)
DubFX&Flower Fairy
DubFX & Flower Fairy
30.04.2011 Łódź, Wytwórnia
Ciekawostka: Największa obsuwa w mojej historii. Otwarcie drzwi o 19, początek o 20. Teoretycznie. W praktyce support pojawił się po godzinie 22, a główna gwiazda, a więc DubFX i Flower Fairy weszli na scenę po godzinie 23....
Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, ponieważ zdążyłem teleportować się na Slums Attack i wrócić:) (Peja w kolejnym wpisie).
30.04.2011 Łódź, Wytwórnia
Ciekawostka: Największa obsuwa w mojej historii. Otwarcie drzwi o 19, początek o 20. Teoretycznie. W praktyce support pojawił się po godzinie 22, a główna gwiazda, a więc DubFX i Flower Fairy weszli na scenę po godzinie 23....
Ale nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło, ponieważ zdążyłem teleportować się na Slums Attack i wrócić:) (Peja w kolejnym wpisie).
Subskrybuj:
Posty (Atom)

































